… i tym razem odpowiedź otrzymałem błyskawicznie. Może dlatego, że poprosiłem o skasowanie mego konta.
Odpowiedź brzmiała tak:
 
Szanowny panie,
zgodnie z życzeniem pańskie konto zostanie skasowane najpóźniej do niedzielnego wieczora.
Agata Luśtyk
 
Zostało mi niewiele czasu, nie wiem dokładnie ile, bo godzina dzisiejszego wieczoru nie została określona.
 
Żegnam więc wszystkich!
 
 
KOMUNIKAT. Jest ok. 19:00, więc chyba to już wieczór, a konto moje w dalszym ciągu istnieje. Istnieje, bo oczywiście korespondencję w tej sprawie spreparowałem na prima aprilis. Korepondencji o takie treści oczywiście nie było. I już! Dobrowolnie nie zamierzam stąd odejść. 
Na swoje usprawiedliwienie z powyższym żartem mam tylko to, że każdemu komentującemu wyjaśniałem przez pocztę wewnętrzną, że to jest żart. Dziękuję wszystkim zorientowanym, za toże mnie nie wsypali.
 
 
678275